|
Mariusz Bober
Obrazem opowiadane
[ czytaj ]
Jakoś nigdy wcześniej , nie czyniłem takiego twórczego eksperymentu, jakim jest ilustracja do tekstu. Co niekoniecznie, musi być łatwe. A ilustracja, do tego cyklu zaczęła się nietypowo. Od spotkania z kolegą, którego… ba znałem od dobrych 20 lat. Rzecz w tym, że nigdy nie przypuszczałem, że maluje, i że kiedyś zaczniemy współpracować. Myślę, że dobrze się stało a dzięki tej rubryce, będziemy mogli, w pełni oddać się twórczej wenie, co nie oznacza, że zamierzamy tworzyć, ot tak sobie...
Mariusz Bober
"Stos" za odmienność poglądów...?
[ czytaj ]
Temat newralgiczny co konieczny do poruszenia. Choć śliski w swojej specyfice. „Stos” za odmienność poglądów? Współcześnie nie w sensie dosłownym a mam tu na myśli stos opinii publicznej, który być może jest gorszy niż średniowieczne płomienie, w których ginęli ludzie zwani heretykami za odmienność ich myślenia czy poglądów (w dowolnej dziedzinie życia). Można napisać, że współcześnie niewiele się zmieniło – choć nigdzie na horyzoncie nie widać strzelających w górę płomieni. Ale kiedy skłonimy się do wyrażania swoich najskrytszych poglądów - to kto wie czy jakieś sprytne ucho nie porównuje nas czy przypadkiem nie odbiegamy od średniej statystycznej...
Mariusz Bober
Już za chwilę!
[ czytaj ]
Zapowiadamy, że w przeciągu dwóch tygodni rozstrzygnie się dokładny termin ukazania Kwartalnika Kulturalnego „Kozirynek”. Jako współredagujący, informuję, że już widziałem jego ostateczną wersję! Zainteresowanych tym wydarzeniem zapraszamy do Radzynia Podlaskiego na specjalną imprezę promocyjną. O szczegółowym terminie i atrakcjach dodatkowych poinformujemy już wkrótce...
Mariusz Bober
Z 'myślą twórczą' żyjesz twórczo
[ czytaj ]
Otóż pewnego dnia wpadłem na pomysł, wspominając dawną „Myśl Twórczą”, iż to zestawienie wyrazów, znakomicie nadaje się na nowy niespodziewany cykl w naszym „Grocie”, pod nazwą „Z ***myślą twórczą*** żyjesz twórczo”. Skoro to zdecydowany akt twórczy, który nie powinien podlegać prawom ponagleń terminowych, postanowiłem dać upust wenie i co stosowny czas, wysłać jakiś nowy tekścik na redakcyjną skrzynkę…
Mariusz Bober
W blasku skarbów Radzynia...
[ czytaj ]
...nie w blasku tylko księżyca, lecz w blasku skarbów Radzynia chciałbym opalać swą twarz i pośród kasztanów smakować nut Lipińskiego. Nie tylko w blasku księżyca podziwiać taflę stawów, lecz czasem słyszeć tętniące traktem stare karety. Chciałbym. Nie w głupim śmiechu, w bełkocie mowy potocznej lecz w słowie choćby CHIMERY. Nurtując myślą długość lampy, szerokość alejki, i smugi ludzi, czy jeszcze ludzi. Któregoś dnia, jak zwykle nocą, po skarby wyruszę, po cichu, w milczeniu już teraz, tak sobie spadają gdy idę, gdy idę po prostu, gwiazdy spadają pod nogi. A jak , wiem przecież, że Anioł jeden z drugim, żarty sobie robi, że trąca policzki, że liczy, że czeka...
Mariusz Bober
Magiczna chwila
[ czytaj ]
Na taką chwilę do tego przy takim zbiegu okoliczności autor może czekać bardzo długo. A ta w swojej magii była specyficzna. Kilka dni temu, szczęśliwie za sprawą Knowacza Literackiego światło dnia ujrzał Pseudoporadnik „Jak stworzyć dobry wieczór autorski” mojego autorstwa. I nic w tym dziwnego by nie było gdyby nie dzisiejszy dzień...
Mariusz Bober
Nocne refleksje zapracowanego redaktora
[ czytaj ]
Kiedy na zegarze biła 37 minuta po północy a ja usilnie grzebałem w się w komputerze by za sprawą pewnego urządzenia uzyskać połączenie internetowe nagle a może bardziej narastająco zaczęły pojawiać się nieodparte myśli: zostaw to, napisz coś. Redaktorze. I tylko to kto mówił. „Kilkanaście” chwil temu dołączyłem do jakieś gigantycznej społeczności literackiej i w tym nawale prac redakcyjnych nawet nie mam czasu by się zatrzymać...
Mariusz Bober
A gdyby tak rozświetlić nasze miasto?
[ czytaj ]
Poniższy artykuł i przykładowe zdjęcia mają pokazać kolejny sposób na promocję i pokazanie walorów naszego miasta. Rozświetlenie miasta i jego zabytków to sprawa bardzo ważna. To jasne, że wiąże się to z dodatkowymi kosztami, które w przypadku utrzymania kompleksu pałacowo-parkowego są wysokie. Z racji tego, że to najcenniejszy nasz zasób nie należy oszczędzać na jego remontach i promocji...
Mariusz Bober
A kiedy zegar na wieży południe nam bije…
[ czytaj ]
I rzeczywiście brakuje nam zegara, który wskazywałby nam czas. Kurant mógłby wygrywać pełne godziny a sam jego dźwięk ożywiać miasto nadając jego rytm. Dołóżmy do tego szum fontanny dołóżmy ludzi i mamy nowy rytm. I nie pytajmy gdzie tak jest gdzie tak jest bo u nas tak może być i jest pewnie w naszej wyobraźni...
Mariusz Bober
A gdyby tak hejnał z wieży pałacu?
[ czytaj ]
I tak kolejnym zbiegiem okoliczności poznałem człowieka Artura Michalskiego oczywiście z Radzynia, który mógłby na trąbce wygrywać nam w południe hejnał. A może kto wie, skomponowałby nasz radzyński hymn na szczególne okazje. A jakże to by było urocze wysłuchać z wieży pałacu koncertu na trąbkę bądź inny instrument wszak kolega niezwykle uzdolniony i organy i pianino fortepian trąbka i jeszcze kilka innych instrumentów...
|