Jurata Bogna Serafińska      Info o Autorce

TRZECIA PŁEĆ



Media gonią sensację za sensacją. Ostatnio wiele się mówi i pisze na temat płci zawodniczek sportowych. Wszyscy czekają na wyniki badań 18-letniej reprezentantki RPA, mistrzyni świata w biegu na 800 metrów Caster Semenya Kobiety osiągające dobre wyniki podejrzewane są o bycie mężczyznami. Problem nie jest nowy. Przedwojenna rekordzistka Polski Zofia Smętek stała się w latach trzydziestych piłkarzem Warszawianki Józefem Smętkiem. O tym, że mistrzyni olimpijska, złota medalistka w sprincie z 1932 roku Stanisława Walasiewicz jest mężczyzną (czy też obojnakiem) okazało się przypadkowo dopiero w roku 1980. Tragiczną ofiarą testów płci wprowadzonych w 1966 r. była Ewa Kłobukowska, niesłusznie dożywotnio zdyskwalifikowana polska sprinterka, rekordzistka świata na 100 m (11,1 s), złota medalistka z Tokio w biegu sztafetowym.

Z badań amerykańskiego Komitetu Olimpijskiego wynika, że obecnie aż 70 proc. zawodników zgodziłoby się na niedozwolony doping lub manipulację własnym ciałem, gdyby gwarantowało to złoty medal. W czasach, kiedy sukces stał się dla wielu dobrem najważniejszym – możliwe jest przeprowadzanie operacji zmiany płci pod katem uprawianej dyscypliny sportu. A więc kto w przyszłości będzie startować na Igrzyskach Olimpijskich? Są tacy, którzy przewidują, ze nadchodzą czasy olimpiad trzeciej płci czyli mężczyzn, którzy przeszli operację i według dokumentów są kobietami.

Tylko co taka rywalizacja będzie miała wspólnego ze szlachetnymi ideami przyświecającymi starożytnym olimpiadom? Warto wiedzieć, że nagrodami dla zwycięzców w początkowym okresie Olimpiad były wyłącznie wieńce z gałązek oliwnych.
Czy dla wieńca z liści ktoś by miał ochotę poddać się operacji zmiany płci? Chyba jednak nie.



Tekst pochodzi z mojego Bloga – http://alternatywnyblog.blog.interia.pl



Jurata Bogna Serafińska
23.VIII.2009r.



Data dodania: 01.09.2009
Komentarze