|
Basia (sarna)
W labiryncie miłości
[ czytaj ]
Lot samolotem dłużył się. Joanna nie mogła skupić myśli, wspomnienia poprzednich dni powracały niczym bumerang. Im bardziej cofała się pamięcią wstecz tym mocniej krwawiło jej serce. Szum oceanu, plaża i ta upojna noc z Brajanem. Te obrazy będą ją prześladować do końca życia. Nie uwolni się od nich, będą jej towarzyszyć jak cień, od którego nie ma ucieczki. Tak się cieszyła na ten wyjazd. To miała być nagroda dla niej za ciężkie lata harówki. Obiecała, że niczego nie będzie sobie żałować. Kilka lat, które poświęciła wyłącznie pracy i nauce opłaciły się. Upragniony dyplom leżał w szufladzie biurka w jej nowym mieszkaniu. Po powrocie czekała na nią praca, o jakiej zawsze marzyła. Praca, która dawała satysfakcję i której oddawała się z pasją...
|