|
Jurata Bogna Serafińska
Ze starej fotografii
[ czytaj ]
Był listopadowy wieczór. W powietrzu czuło się nadchodzącą zimę. Wiktoria wracała do domu. Śpieszyła się, miała zaplanowane zajęcia na całe popołudnie i wieczór. Nie musiała nawet patrzeć na zegarek aby wiedzieć, że jest mocno spóźniona...
Jurata Bogna Serafińska
Zamknięte drzwi
[ czytaj ]
Aldona włączyła telewizor akurat w czasie emisji muzycznego teleturnieju. Z przyjemnością zaczęła słuchać melodii sprzed lat. Przypomniał się jej dawny, prawie już zapomniany nastrój. Jeden, drugi, trzeci przebój. Słuchała ich kiedyś z mężczyzną, którego kochała, a może tylko namiętnie pragnęła. Nie, nie tylko. Sama namiętność nie przetrwała by tylu lat. To było dużo, dużo więcej. A na początku nawet więcej niż mogła sobie wyobrazić...
Jurata Bogna Serafińska
1) Faux-pas albo święty Mróz
[ czytaj ]
Zima 1952. Bułeczka ma już cztery i pół roku. Mieszka razem z rodzicami i bratem w Zalasku pod Warszawą. Wszyscy są już zmęczeni czekaniem na przydział mieszkania w stolicy. Panowie (ojciec i brat Bułeczki) codziennie jeżdżą kolejką do Warszawy do pracy, wieczorem wracają bardzo późno. Bułeczka może z nimi porozmawiać i pobawić się tylko w niedziele i święta. Całe dnie spędza tylko z matką, która od najwcześniejszych lat budzi w niej lęk...
Jurata Bogna Serafińska
2) Szpital
[ czytaj ]
Rok 1957. Grudzień, Święta. Pierwsze Święta poza domem. Haneczka leży w szpitalu zakaźnym. Diagnoza – dur brzuszny. Podobno statystyki powojenne nie wykazały ani jednego zachorowania na tę chorobę...
Jurata Bogna Serafińska
3) Panna młoda
[ czytaj ]
Czerwiec 1967 rok. Główny Urząd Statystyczny. Wielka sala, gdzie opracowuje się dokumenty. Treść koduje się tu za pomocą liczb. W GUS-ie to nowość. Peerelowska era przedkomputerowa. Na każdym biurku dwie maszynki do liczenia tak zwane kręciołki. Maszynki liczą po wybiciu działania i zakręceniu korbką. Towarzyszy temu duży hałas. W czasie kiedy maszynka hałasując liczy – wybija się następne działanie na drugim kręciołku...
Jurata Bogna Serafińska
4) Zdrada
[ czytaj ]
Pusia postanowiła się przekonać jak to jest z innym mężczyzną. Pod tym względem była zupełnie zielona. Jedynym mężczyzną którego znała i którego widziała gołego był jej mąż. Pusia ma 20 lat, jest mężatką od ponad roku. Z mężem kochają się przynajmniej raz dziennie, czasami też rano przed wyjściem do pracy...
Jurata Bogna Serafińska
5) Delfy
[ czytaj ]
Grecja, upał, morka. Kierunek – Delfy. Rok 1979. Jasno-popielata syrenka dzielnie pokonuje trasę. Aldona jest podekscytowana. Pierwszy raz w życiu ma prawdziwy paszport. Czuje się obywatelem świata. Wydaje się jej, że mogłaby zdobyć wszystko, co zechce – jeśli tylko zechce. Razem z mężem mają razem dwieście przydziałowych dolarów. To bardzo, bardzo dużo. Na ten przydział czekali trzy lata, zbierając konieczne odmowy...
Jurata Bogna Serafińska
6) Zajączek
[ czytaj ]
Niby wszystko jest, jak dawniej, ale Żabcia odczuwa jakiś niepokój – tak, jakby nadchodziło powoli to coś, wielkie, straszne, bez twarzy. Właściwie, to Żabcia wie, czego się obawia i wie, że to nieuchronnie nadchodzi – ale nie chce tego nazwać za żadną cenę. Nie nazwane – jest jakby mniej groźne. Można udawać, że jest bezpiecznie i że nic się nigdy nie zmieni...
Jurata Bogna Serafińska
7) Ona
[ czytaj ]
Bra zobaczyła ją nagle i niespodziewanie, po latach. To był szok. A więc tak wygląda teraz. Uosobienie zgrozy przemijania. Stara, gruba kobieta o nalanej twarzy z rzadkimi kłaczkami siwych włosów, z brunatnymi plamami na odkrytym dekolcie. Ortalionowa kurtka, buty o męskim fasonie...
Jurata Bogna Serafińska
8) Stary fotel
[ czytaj ]
Modesta rozmyśla w fotelu. To dziwne. Zawsze była taka czynna, nie mogła usiedzieć na miejscu, nie mogła nadążyć z realizacją zadań, które zaplanowała. I zawsze miała na poczekaniu gotowy plan działania. A teraz co? Apatia, niechęć do wszystkiego? Po co się starać, dla kogo? Przecież nawet w przypadku osiągnięcia sukcesu, największego z możliwych – nie będzie komu o tym powiedzieć, podzielić się radością. Więc, po co? ...
|