|
Tomasz Jakubiak
[ czytaj ]
Proponuję lekturę mojej prozy, którą czytałem podczas wieczoru poetycko-muzycznego Niebieskie dni, bursztynowe noce. Spotkanie odbyło się 9 czerwca 2007 w sobotę o godzinie 20:30 w domu Iwony i Jacka Fokt w podpoznańskich Sadach...
Tomasz Jakubiak
[ czytaj ]
Zamieszczone fragmenty mogą być traktowane również jako osobne całości, które mogą funkcjonować niezależnie od "Niebieskich dni..."
A może to oni opowiedzą mi o Miłości? Może będą wiedzieć więcej ode mnie? Może role się odwrócą? Ta dziewczyna, która usiądzie w czwartym rzędzie; czy nie zechce opowiedzieć mi o ziszczeniu marzeń i o tym jak postanowiła uciec przed przeznaczeniem? Albo ten młodzieniec wyglądający na spokojną osobę; nie opowie o burzy w jego myślach, o statku wpadającym w sztorm uczucia targającego ze wszystkich stron jego losem? Albo ta kobieta siedząca z przodu; czy nie powie, że oddycha miłością każdego dnia, gdyż odnalazła swoją połówkę jabłka, chociaż do końca nie jest pewna, czy to nie On odnalazł ją właśnie? Czy sprzątaczka przychodząca po zajęciach, na której twarzy zawsze widoczny jest uśmiech i ujmująca mnie dobroć - czyż ona nie wie więcej o Miłości?
Tomasz Jakubiak
Kawa
[ czytaj ]
Piję mocną kawę. O aromacie malibu. Z odrobiną mleka i cukru. Przypominam sobie jak moja mama piła kawę. Jak do pozostawionych fusów dolewała wodę robiąc dolewkę. Miałem 9, może 10 lat. Wydawało mi się wtedy, że kawa jest napojem zarezerwowanym tylko dla dorosłych. Czarny proszek szczelnie zamknięty w puszce stojącej na drugiej półce wiszącej szafki kuchennej był czymś godnym czci i uszanowania...
Tomasz Jakubiak
Moja naga
[ czytaj ]
Francisco Goya na przełomie XVIII-ego i XIX-ego wieku namalował dwa portrety tej samej kobiety. Ta kobieta nosiła imię Maja. Przynajmniej z takim imieniem przeszła do historii. Pierwszy obraz był jej aktem. Modelka zwrócona przodem w kierunku widza, z rękoma założonymi za głowę, odsłaniała całe swoje nagie ciało. Linia nóg przeistaczała się w krągłe biodra, wąską talię, by w końcu sięgnąć pełnych piersi. Trójkąt wzgórka łonowego, zarysowana delikatnie linia sięgająca pępka oraz linia między udami i nogami przypominają krzyż...
|