|
Beata Misiek
Czarny mail
[ czytaj ]
Jestem spełnionym alkoholikiem. Osiągnąłem w tej dziedzinie bardzo wiele. Piłem prawie wszystko, prawie z każdym, prawie wszędzie, prawie w każdej pozycji. Piłem w Rio, piłem w Bajo, piłem w metrze, piłem w swetrze, piłem z Jolantą Kwaśniewską i z Laurą Palmer. Kiedyś czytywałem nie tylko prasę popularną. Życie bohaterów serialu paradokumentalnego W-11 i rozterki egzystencjalne mieszkańców domu Wielkiego Brata nie zawsze stanowiły esencję mego własnego życia. Czytałem Jerofiejewa, czytałem filozofów. Pantha rei - nie wypijesz dwa razy tej samej wódki...
Beata Misiek
O królewnie, która deptała motyle
[ czytaj ]
Dzień był letni i świąteczny. Kapturek-Czerwony Nosek udał się spacerowym leśnym traktem w kierunku Domku z Pierników w celu wspomożenia zmęczonej Babci. Po drodze skręcił do Chatki na Kurzej Nóżce, zamieszkałej przez Dziewczynkę z Butelkami. Po dotarciu do ruchomego nieco celu Kapturek zagwizdał rzewnie na paluszkach, po czym stanął u wrót Chatki i, drżącą rączką, pociągnął za Zieloną Szóstkę...
Beata Misiek
Piekło i inne uzdrowiska - przewodnik
[ czytaj ]
Jedziemy koleją, którą nazywamy transsyberyjską. Dookoła lasy. Nikogo nie ma oprócz nas, nikt nie sprawdza biletów, których zresztą nikt nie sprzedaje. Towar deficytowy. Pociąg zatrzymuje się przy stacji Laliki. Stacja składa się z niewielkiej betonowej platformy i mocno przyrdzewiałego szyldu. Domyślamy się ugruntowanej wcześniej w umyśle nazwy, która i tak nic nam nie mówi. Wyobrażamy sobie jakieś leśne duszki, na pół złośliwe, na pół dobroduszne...
Beata Misiek
Rzym i inne uzdrowiska
[ czytaj ]
Życie to nie je bajka. Tako mawiali znajomi górale. Nie wszyscy, niestety, dożyli obecnego tysiąclecia. Pod koniec ubiegłego kilkoro przeszło na drugą stronę mocy. Miejsce akcji: trasa Sucha-Beskidzka – Kraków. W Suchej Beskidzkiej znajduje się Karczma „Rzym”. Specjalnością zakładu jest kwaśnica według jedynej na świecie receptury oraz trunek pod nazwą „Szatańska polewka”. Kordiał ów składa się z mieszanki tajemniczych ziół, cukru oblepiającego brzegi kieliszka, a potem twarze degustujących, oraz 70 procent alkoholu...
|