|
Władysław Ryś (stary krab)
Jastrzębiem być
[ czytaj ]
Ja jestem szalenie mrocznym stworzeniem, starym jak najstarsi Górale. Podobno Giewont już stał na swoim miejscu, kiedy się urodziłem, ale nie jest to całkiem pewne. Pewnym jest natomiast, że Wielka Jodła była już wielka i tak stara, że nawet ujek zza lasu nie pamiętał, czy ona była kiedy młodsza. Mówił tylko, że nie stała tak samotnie, stercząc ponad bukami i brzozami, że miała swoje siostrzyce i kuzynki...
Władysław Ryś (stary krab)
Jesienna pogwarka na słotny dzień
[ czytaj ]
Miałem wujka, co niegdyś praktykował u płanetników. W każdym razie napomknął o tym swego czasu. Na pogodzie znał się jak żaden inny partyzant. Żyto zazwyczaj siał "pod śnieg". A przepowiadał go precyzyjnie! Gdy Tatry było widać jak w fotoplastykonie, mówił z przekonaniem - za trzy dni spadnie śnieg...
Władysław Ryś (stary krab)
Taki los
[ czytaj ]
Jan Pilarczyk z Wolęsławia to postać niebanalna w polskim ruchu robotniczym. Za działalność w KPP był przez ówczesne władze prześladowany, skazany i przez pięć lat więziony. Wyszedł na wolność z końcem 1938 roku. Wkrótce, jako ochotnik, wstąpił do wojska i brał udział w wojnie obronnej w trzydziestym dziewiątym...
|