|
Marcin Dydyna
Oczami iluzjonistki – Agata Salwa, "W kadrze iluzji"
[ czytaj ]
Czyżby wszystkie chwile, miejsca i sytuacje były iluzją? Takie pytanie nasunęło mi się po przeczytaniu tomiku Agaty Salwy – W kadrze iluzji. Pierwsze utwory ujawniają czas i miejsce – odległe od krzykliwych ulic miasta, niemalże wyobcowane. Opisy przyrody, doskonale wplecione w konkretne sytuacje, tworzą całość tak zgraną, że wydają się być jednym. Odrywam się od „tu i teraz”, by już po chwili znaleźć się nad jeziorem...
|