|
EWA KORCZYŃSKA
"ECHA"
Spacerowałeś kiedyś lasem, lub górskim szlakiem. Zapewne tak. Kto z nas nie rozmawiał wtedy z echem. Właściwie zapytać należy, kto nie próbował nawiązać tej rozmowy. Oczywiście na próżno. Ono nigdy nie odpowiada na pytanie, a kpiąc, przedrzeźnia nasz głos.
Czytając ten zbiór wierszy bardzo łatwo dostrzeżemy podobieństwo do wołania bez odpowiedzi. Do próby nawiązania kontaktu. Do chęci wyrażenia własnego zdania i czekania na reakcję, która jest taka sama, jak odpowiedź echa. Padają tylko powtarzane słowa. Wiersze, które za moment będą czytane, są cichy wołaniem. Odpowiedź na nie jakby nie przychodzi lub jest tak daleko, że odbija się tylko szumem.
Ewa zaprasza nas zawsze do świata, który choć znany, to jednak czasami zapomniany. Zaprasza do pokoi delikatności, jednak tylko na pozór delikatnych. Czytaj utwory zauważymy, że ta delikatność wyrażania się przeplata się bólem, smutkiem, a nawet rozczarowaniem. Taka jest już autorka. Nie potrzebuje wielkich i ostrych słów do wyrażenia nawet złego samopoczucia. Potrafi ubrać w proste i ciche słowa nawet bardzo smutne elementy.
Antoine de Saint-Exupéry powiedział:
„Piękno ludzkiej twarzy istnieje tylko dzięki temu, że każdy jej szczegół znajduje jak gdyby echo we wszystkich pozostałych” i nawiązując do jego słów mogłabym powiedzieć, że zbiór tych wierszy swoje piękno zawdzięcza temu, że znajduje swoje odbicie w otoczeniu. Autorka pozwala by jej myśli doleciały dalej. Wykorzystuje echo dla własnych celów. Napisałam wcześniej, że echo nam nigdy nie odpowiada, ale przecież dzięki temu, że naśladuje, że odbija głos, przekazuje nasze myśli dalej. Dzięki niemu ktoś, kogo nie ma obok, może również usłyszeć nasze słowa i myśli. Wiersze docierają dalej, niż mogłoby się wydawać, dzięki czemu nie przepadną, nie zamilkną. Będą ciągle żywe, jak historia, bo:
czym jest historia? Echem przeszłości odbitym przez przyszłość. Odblaskiem przyszłości rzuconym w przeszłość jak zauważył Victor Hugo.
Aby zdobyć tomik i uzyskać więcej informacji wystarczy napisać do autorki Ewy Korczyńskiej pod adres:
ekrc2@o2.pl
Sylwia Kanicka
Data dodania: 06.12.2008
Komentarze
|