|
Śpiąca Królewna
Zastanawiam się...
Ileż to romantyzmu, jest w pocałunku,
który zbudził Śpiącą Królewnę...
wszędzie wokół niej – walające się włosy,
które wszakże rosły ze sto lat!?
a także kurz oraz wesoło biegające pająki,
zaiste atmosfera...
wprost zachęcała tylko,
do całowania – czyż nie!?
ciekawe czy książę miał ze sobą miotełkę,
żeby dostać się do tych –
wspaniałych, jakże karminowych ust?
a zresztą Drogie Panie,
która z Was – namiętnie by całowała,
2-3 dniowego brudasa?
a tu biedny Książę –
całował pannę, która się obywała...
nie tylko – bez makijażu całe sto lat!
(10 luty 2009)
Złoto Skrzatów
Pasterzu Kwiatów...
smutny – pochylam głowę,
więc nie wiedziałeś?
że, złoto Skrzatów...
jest tylko, snem – złudzeniem,
gonisz za pustką...
za... przywidzeniem?
nie goń już za nim, proszę,
ścigaj się z wiatrem...
znów – widzisz niebo?
zerknij jak świecą gwiazdy,
są wszak nad tobą...
(20 kwiecień 2009)
Smoki I
jak straszliwe
mogą być rany duszy?
jak głęboko mogą
zranić – pazury Czerwonego Smoka?
gdy jego oddech spopiela
zarówno – twoje serce jak i duszę?
(24.01.2009)
Z tomiku „Bezimienny” wyd. przez Wydawnictwo Black Unicorn w roku 2011.
Zdrajca III
za garść srebrników...
mam zdradzić Przyjaciela,
to dobra – cena!?
(13.02.2012)
Przeznaczenie VI
nadchodzę!
szepcze – wiatr ...
delikatnie
muskając włosy
dziś po Ciebie
przybędę!
Ktoś – Ty!?
Nie wiesz?
Twoja ... Śmierć.
(08.05.2009)
Z tomiku „Bezimienny” wyd. przez Wydawnictwo Black Unicorn w roku 2011.
Smutek III
przydrożne krzyże,
codziennie – wszak mijane,
czyż ... zapomniane !?
jakże – samotne
zdają się krzyczeć bólem,
wśród polnej ciszy ...
(19.04.2011)
Z almanachu „Wyzłacane Słowa” wyd. przez Wydawnictwo Św. Macieja Apostoła w roku 2011.
Wiatr IV
zamykam oczy...
zimny podmuch rozwiewa – me włosy
muśnięcie wiatru dotyka mego policzka
a jest dziś ono niczym
delikatna pieszczota
lub pocałunek – samej bogini
zamykam oczy...
zewsząd otacza mnie zimny wir
chłodny wiatr – przenika ciało
swym podmuchem
aż do samego – serca...
(20.03.2009)
Z tomiku „Bezimienny” wyd. przez Wydawnictwo Black Unicorn w roku 2011.
Anioł stróż
jesteś Aniele?
byłeś mi przyjacielem,
przez lat tak wiele...
(25.11.2011)
Z almanachu „Jezu, ufam Tobie” wyd. przez Wydawnictwo Św. Macieja Apostoła w dniu beatyfikacji Ojca Świętego w 2011r.
Wigilia
nadchodzą święta...
dzieci się z nich radują,
niczym - kocięta!?
(12.12.2010)
Gregueria III
mówią nam - „życie nie jest komedią”,
dlaczego więc los ciągle sobie z nas drwi!?
(19.06.2010)
Świt
rosa na róży,
skrzy się gamą barw tęczy,
o bladym świcie ...
Fryderyk Chopin
twojej muzyki,
tak wielu chce się uczyć,
wiatr niesie nuty ...
Biała róża
Już wieczór ...
W odbiciach kropli deszczu widzę siwe włosy ...
Jak długo tu jestem?
Dzień a może lata? nie wiem ...
Oczy moje są tak puste ...
Zabrakło już w nich łez ...
Wszystkie są na Twym grobie ...
Stefanio!
Ten bal tak straszny ...
Przez zdradę mego rodu ...
I to jedno straszliwe słowo!
I jestem tu dziś zazdroszcząc umarłym ...
Stefanio!
W moim ręku dziś białe róże ...
Pamiętasz?
Gdy jak szalony pędziłem powozem ...
Gnany miłością do Ciebie!
A w nim miałem setki czerwonych róż?
Stefanio!
Ty tak ukochałaś życie ...
A teraz powalona Potęgą Mego Rodu ...
Jesteś tu dziś jak zdeptany kwiat
Taka krucha delikatna istota ...
Stefanio!
Zamykam oczy ...
I znów widzę jak tańczysz ...
Wciąż słyszę Twój śpiew ...
Pamiętasz?
To była Nasza Melodia ...
Już Wieczór ...
Dlaczego Świat nagle stał się szary?
Straszliwy ból ... Gdy umiera Dusza ...
Żyję ... choć pogrzebany za życia.
(07.12.2008)
Dwa słowa
Wyszłaś dziś z wody leśnego jeziora niczym nimfa wodna ...
O Bogowie! Jakaś Tyś jest piękna ...
Kropelki wody spływają z Twojego ciała ...
Niczym najpiękniejsze z klejnotów ziemi ...
Ach gdybym mógł ten obraz na wieki zachować!
Zamykam oczy i widzę Twoje usta ...
Tak stworzone przez niebiosa do pocałunków ...
Dlaczego drżysz moja Miła?
Te dwa słowa szeptane wieczorem do Twych uszu ...
Niczym najdelikatniejsza pieszczota ...
Na Bogów! nie potrzeba Mi do wyznania miłości słów więcej!
Mój oddech pieści Twoją pokrytą kropelkami wody skórę ...
Jakże drżysz moja Miła gdy oddech pieści Twoją szyję ...
Jakże pięknie dziś falują Twoje piersi ...
Jak cudownie dziś smakuje woda ...
Zlizywana tak delikatnie z Twych uroczych piersi ...
Twój brzuch zaś tańczy swój własny taniec pod mymi ustami ...
Całuje także powieki i cudowne usta ...
A gdy pochylasz się nade mną ...
Czuję zapach Twoich mokrych włosów ...
Świeży niczym źródlana woda ...
Ach jakże chciałbym dziś trwać tu tak bez końca ...
Powiedz Kochana ... czy jest tu jeszcze jakieś miejsce?
Którego nie pieściłem lub nie całowałem?
Ach te oczy gdybym mógł się tylko w nich zatracić ...
Zaraz! a jeśli ja naprawdę się zakochałem?
To może ... dla tego świata jestem już stracony?
(10.06.2009)
Ostaszków
Cóż to - słychać strzały na cmentarzysku?
Któż to - śmie zakłócać Nam tu sen tak niespokojny?
O Boże! Koledzy - Słyszycie?
Ten głos - Tam w oddali...
To wezwanie! Wstańcie ... do Apelu!
Jest, wszakże ... po polsku!?
Tam stoją na warcie, młodzi chłopcy w niebieskich mundurach...
A więc nie zapomniano o Nas, tam gdzie pięknie szumią brzozy?
A Wisła ku morzu szlak swój cicho szemrząc toczy?
Czas więc Nam - bracia stawić się Apel Poległych!
Choć nie widzą tam Nas Nasi Młodsi bracia ...
Naszych poszarpanych granatowych mundurów,
Chodźmy razem - tak jak kiedyś, na patrol w Nocy...
Bronić tych, co Sami się bronić już nie mogą...
Stańmy dumnie w szeregach jak wtedy w 1940 roku,
Gdy padały tu mordercze strzały!
A Nasze ciała rzucano do dołów śmierci,
My przecież - nie oficerowie katyńscy ...
Tu leży Straż Więzienna, KOP oraz Policja!
A jednak dziś stajemy do Apelu jako żołnierze!
Godni Synowie Naszej dalekiej Ojczyzny...
Ach, gdybym nie był duchem,
I mógł tak płakać znowu...
Łzy lały by się tu, dziś krwawym potokiem,
Tam pośród innych stoją przecież Moje dzieci!?
Widzę jak cicho płaczą...
Poznałem Je od razu, choć minęły już lata całe,
Widać jak z fotografią w ręku szukają mogiły Ojca Swego,
Szeregi Mych przyjaciół falują już z rozpaczy,
I oni też wśród Starców rozpoznają własne – maleńkie dzieci...
A przecież jeszcze nie dalej jak wczoraj...
Gdy śmierci razem patrzyliśmy w oczy,
A co chwilę padał tylko - złowieszczy wystrzał!
I żegnaliśmy jeden drugiego braterskim słowem...
A w sercu był tylko żal i smutek...
Że być może nikt co się tu stało nigdy nie dowie,
I nawet jedna świeczka na Naszym nie zapłonie Grobie...
(11.05.2009)
Gregueira V
nie jest ważne, którą z dróg podążysz,
rozdroża pozostaną za tobą ...
(22.07.2010)
Dar losu
Choćbyś i umykał szybciej od zająca ...
Za dziewięć miesięcy, bawić będziesz brzdąca!
(07.06.2010)
Niedokończony wiersz
Ujrzałem w oddali Ukochaną ...
I od razu uśmiech pojawił się na mojej twarzy,
I już miałem biec do Niej gdy nagle ...
Moja Pani już odchodzi szybkim krokiem?
A przecież widziałem ...
Tak wyraźnie, że patrzyła prosto na mnie!
Zbladłem i idę jak rażony piorunem,
Deszcz rozmywa już tropy Mojej Ukochanej ...
A wszystko staje się już nieważne ...
Nie będę Jej przecież ścigał ...
Ja wiem, że już przegrałem!
To koniec! a więc to tak umiera miłość!?
Dziwne? nawet o tym nie wiedziałem ...
Zostałem już potępiony,
Za co? sam nie wiem ....
Z każdym krokiem świat staję się bardziej szary,
Moja Miła już się nie przytuli do Mnie więcej ...
Patrzę jak giną ślady stóp ukochanych rozmywane deszczem ...
Dziwne ale ja ciągle słyszę, jak Ona śmieje się jeszcze ...
(07.08.2009)
Oferta
Znów - szukam żony ...
Pogrzeb już w koszt wliczony!
Wasz - Sinobrody ...
(21.05.2010)
Aforyzm VI
gdy gonisz dziś za pustą sławą ...
bacz byś się nie okrył niesławą!
(grudzień 2010)
Aforyzm I
Jakże łatwo zapominamy Tych,
których powinniśmy zawsze pamiętać ...
(18.06.2010)
Aforyzm III
Życie to twarda szkoła,
cóż z tego jeśli człowiek jest miękki?
(18.06.2010)
Termopile
słyszysz zew wiatru?
jak wzywa Synów Sparty ...
na bój ... dziś krwawy!?
(16.05.2010)
Termopile III
słyszysz - wyzwanie?
rzucone perskiej armii!?
wiatr - niesie echo ...
(23.05.2010)
Przechdniu powiedz Sparcie...
Powiedz mi, na co tak patrzysz wojowniku?
Czego szukasz na tym cmentarzysku?
To nie jest już miejsce dla żywych ...
Rozejrzyj się! tu wszędzie wkoło walają się jeszcze perskie kości ...
Ach już wiem ...
Jesteś z Lacedemonu? poznaje to po twojej tarczy ...
A jednak dziś ją tu odrzuciłeś z jakimś dziwnym wstydem?
Kim Ty tak naprawdę jesteś spartański wojowniku?
Dlaczego milczysz?
Tak długo wpatrzony w swoje dłonie ...
Twoje oczy nie mają już blasku ...
Tak jakbyś nie stąpał już po świecie żywych?
Ach już wiem ...
Tyś jest tym, który wtedy ocalał!
Ostatni żywy wojownik Króla Leonidasa?
Jedyny nie pochowany we wspólnym grobie z Trzystu!
Powiedz mi, dlaczego teraz głowę odwracasz?
Walczyłeś razem z nimi wtedy przecież tak dzielnie!
Nikomu nie przyniosłeś tu wstydu!
Twój miecz przecież i potem siał spustoszenie pod Platejami!
Tak wiem ...
Duchy przyjaciół czekają już tam na Ciebie?
Tarcza przy tarczy ... jak wtedy w Termopilach ...
By znów jak wtedy rzucić wyzwanie perskiej armii!
A Ty swój honor w końcu odzyskasz ...
(12.09.2009)
Zadumany
Zadumany ...
Z obliczem pooranym bruzdami ...
Oczy wpatrzone w przeszłość ...
Szukając dawno zaginionych śladów ...
Idę słysząc - śmiech Demonów Przeszłości ...
Zadumany ...
Wypatrując niewidzące oczy ...
W czarnym lesie pamięci dawno utraconej miłości ...
Marszcząc zrośnięte brwi ...
Idę czując dawny gniew, żal oraz smutek ...
Zadumany ...
Który dawniej zazdrościł umarłym ...
A życie jego było tylko żartem Bogów ...
Dziś zadaje pytanie ...
Czy miłość to dar – czy raczej klątwa?
(03.12.2008)
Orlęta Lwowskie
Gdy znajdziesz się wśród grobów, gdzie leżą Orlęta ...
Oddaj im hołd, wszak śpią tu dzielne pacholęta!
(10.06.2010)
Kocia zabawa II
Małe - pazurki ...
Dziś dla kłębuszków wełny,
Niczym - lew groźne!
(22.08.2010)
Kopciuszek
Na pewnym balu, tuż przed północą ...
Księciu, ktoś zmyka jego karocą!
Patrzy z niedowierzaniem ...
Na dziewczę ukochane ...
To ucieczka - przed poślubną nocą?!
(13.06.2010)
Łzy czarownicy
Pewna czarownica z Łysej Góry ...
Ma wyraz twarzy bardzo ponury!
Jej miotłę - ukradły dzieci ...
Na sabat więc nie poleci!
A księgę czarów? - zeżarły szczury ...
(12.06.2010)
Bolesław Śmiały
Połóżcie na mym grobie kwiaty w barwach zdrady ...
Królowi Wyklętemu, na to ma nie już rady!
(10.06.2010)
Kuleczka
kto widział kotka?
taką małą kuleczkę?
nikt? a to szkoda ...
mam tu dla niego ...
dziś odrobinę mleczka ...
głodna kuleczka?
a to łobuziak!
schował się tu pod kocyk!
śpi sobie smacznie ...
sen dziś tu zmorzył ...
nam kotka łakomczuszka!?
burczy mu brzuszek ...
jak się obudzi ...
wyliże swój spodeczek!
i zje okruszek!
(28.04.2010)
Przeznaczenie IV
wszystko kiedyś
się kończy ...
wygasa nienawiść,
wypala się
nawet wielka miłość?
a może ... kto wie,
umiera
też i smutek?
Śmierć eurydyki
to pożegnanie?
nie wiem ... co będzie dalej?
Czyżby - rozstanie!?
łzy ... martwej duszy,
rozpalą serce Twoje!?
powiedz mi, proszę ...
co mogę stracić?
dla mojej Ukochanej!?
cóż - za pytanie ...
Dar losu II
choćbyś umykał
na kraniec świata ...
płacz twego dziecka,
powie – żeś tata!
Życzenia dla teściowej
kochana Mamo – życzenie przecudne?
byś nawet w swej trumnie ...
może być jutro, przed południem!?
wyglądała czysto i schludnie ...
Nowa fryzura … mej żony
jej piękna żadne, ze słów nie przytoczy,
co ranek z lękiem - otwieram swe oczy ...
Sylwester Cybort
Data dodania: 07.04.2012
Komentarze
|