Kasia Kolasińska      Info o Autorce

* * *

Budzę się sama o trzeciej nad ranem
Może przyjdziesz?
Budzę się sama i tylko lampka mała
Rozjaśnia mrok otula mnie światłem

Idę w dół sama stromymi schodami
Nastawiam czajnik
Herbata czarna umysł rozjaśnia
Noc bawi się mymi włosami

Kładę się sama zasnąć próbuję
Sięgam, by dłoń twoją złapać
Szukam - lecz nie ma i wiem już dokładnie
Jak czarna samotność smakuje



* * *

Opętana
Pragnieniem wolności
Zapłonę ogniem najjaśniejszym
Oślepię wszystkich
Wyłączę hamulce
Popędzę przed siebie
Czasu, przestrzeni nie będzie
W mojej głowie
Podniosę bunt krzycząc najgłośniej
Nieba dotknę, przemierzę
W imię idei
W imię wolności
Chcę otulić się chwilą
Być może ostatnią
Wzlecieć do chmur i
Zostawić to wszystko
Bo wolność wartością najwyższą



* * *

Skoczyć? Zaczekać?
Powietrze pali…
Może skoczyć
Ale
Tyle jeszcze przed nami
Zaczekam - nic nie da
Toż nieba nie przybliży
Skoczyć? Może uniosą mnie
Anioły Odwagi
Lecz patrzę w niebo
I nie widzę Boga…
Znowu przełożył nasze spotkanie
Na później…



Kasia Kolasińska



Data dodania: 06.06.2008
Komentarze