|
1 listopada
Dzisiaj poważni, strojni i cisi tu przychodzimy
Mamy w pamięci ich życia chwile, o nich myślimy
Jakie to ścieżki ich prowadziły tu do kwatery
Życie ich było wielkie czy małe jak te litery
Bo tak naprawdę niewiele wiemy nawet o bliskich
ich wielkich bólach, rozczarowaniach, troskach o wszystko.
Jest nas tu wielu, tak różnorodnych wiekiem i kształtem
Bogatych, biednych, nieznanych, modnych, pieszych i z autem.
Odejdą wszyscy głośno lub w ciszy bo taka kolej rzeczy
Lecz w tej ostatniej swojej godzinie oddadzą się Bożej pieczy.
Więc jest to lekcja nie dla umarłych lecz pełnych siły
Żyj – by sumienie nie gryzło nigdy i Bóg był ci miły.
2003
Narada
Siedzimy przy stole – spotkanie, narada –
Niby sobie życzliwi.
Gdy przyjdzie do głosu, podania wyników
Stajemy się uszczypliwi.
Czy ktoś to zrozumie i pojmie dlaczego
Tak zmienić się człowiek potrafi?
Czy życie nas zmienia, czy pieniądz kształtuje
Krok każdy, myśl każdą wypaczy?
Czy da nam przyjemność pogrążyć innego, W
ywyższyć się jego osobą?
Tak myślę: nie warto się niszczyć samemu –
Pozostań w zgodzie sam z sobą!
2003
Dzień Matki
Dzień matki to dzień wymyślony
Nieważne, nie może być znieważony!
Chociaż pamiętać o matkach należy
Zawsze, ten dzień szczególnie leży
Nam na sercu.
Pamiętaj matko matki i matko córy
To Ty! Przejdziesz i pokonasz wszystkie góry
Chociaż najczęściej jesteś sama z problemami
Ufasz, że inna MATKA, niewidzialna między nami
Ma Cię w sercu.
Jej składasz podziękowania
Wierząc w Jej moc działania.
Jej powierzasz swe kłopoty i troski
Wierząc, że pomoże Ci Jej Syn Boski, który
Ma Cię w sercu.
2003
* * *
Ojcze!
Odwiedzasz Polskę po raz który
Nie liczę – jesteś wszak u siebie.
Ciągle za mało w nas Twej góry
Dobroci, serca, czucia, że się jest w niebie.
Każda wizyta z sobą niesie
Miłości tyle, łask doznania,
Że już nie jeden sam stał się człowiekiem
(chociaż nim nie był i nie czuł się
przez lat wiele)
Nawrócił, przed nowym wiekiem.
Prowadź nas Ojcze w ten wiek nowy
Daj siłę, męstwo, Twą odwagę
Byśmy nie bali się odnowy,
Rzucili czyny na szal wagę.
Ty nam patronuj w każdej dobie
Bądź ojcem, bratem, duszą wierną
My oddajemy pokłon Tobie
I zimą i latem – piersią pełną.
2003
Rodzicom Bartka!
Urodzić nie sztuka
Wychować to sztuka.
Tak mówią.
Ja myślę, że sztuką jest kochać
Miłością rozsądną i równą.
Lecz ważne jest dawać
i serce i umysł i wiarę
Gdy małe i duże -
codziennie, lecz w miarę.
Maria Staszewska
Data dodania:
Komentarze
|