|
XIII. Daleko temu i dawno stąd: 9. Wybrałem Cię spośród wielu.
/ Wiersz na oświadczyny, dla Mojej Ukochanej Maleńkiej Wiktorii /
Wybrałem Cię spośród wielu
dziś wybrałem właśnie Cię
Z Tobą chcę brnąć do celu
nic nie obchodzi już mnie
Nie ma nic już znaczenia
tylko z Tobą chcę być
Tyle jest do zrobienia
w twych ramionach się skryć
Chcę z Tobą spędzić swe życie
chcę z Tobą zdobywać szczyt
Odpowiedz mi dziś ma Maleńka
czy zechcesz ze mną już być?
W sercu radość spełnienia
tylko Ciebie już chcę
Odrzucić inne dążenia
na zawsze stopić już się
Chcę dziś znać twoją odpowiedź
na zawsze upewnić się
Odpowiedz dziś mi Kochanie
czy zechcesz ze mną już być?
Idę przez świat dziś
trzymając twoją dłoń
Idę przez świat dziś
tylko z Tobą chcę być
IX. Słowa, które były me... (2002): 1. Słowa, które były me....
Gdybym nad sobą ujrzał niebo usiane gwiazdami
Gdybym wreszcie uwolnił swój umysł zniewolony
Gdybym odszedł problemami nigdy już nie związany
Gdziekolwiek postawię krok, pozostanę samotnym
Gdybym ujrzał krzak, gorejący przede mną
Gdybym odwrócił wzrok od tej bijącej łuny
Gdybym przekrzyczał głosy, które uszy me słyszą
Choć nie miałoby to znaczenia, pozostanę dumny
Ciągle nie potrafię przestać wierzyć w me sny
Ciągle nic nie jest w stanie zmienić mnie
Ciągle nie mogę pojąć, co one oznaczałyby
Gdybym choć raz znienawidził swoje wnętrze
Może zimne chwile czasu, zimne jak lód wiatry
Może dźwięki, które słyszę każdej nocy chłodnej
Może winne ukryć to, co sprawia, że jestem coś warty
Lecz wieczność nie porzuci mej osoby drobnej
Gdy nikogo nic nie obchodziło, słowa, które były me
Gdy na mym pustym niebie chmury wciąż mnie otaczają
Gdy jednoznaczne słowo znaczy zbyt wiele dla mnie
Winne być ostatnimi, jak me uczucia ukrytymi zostają
X. Chwile w wieczności (2002 - 2003): 19. Wciąż bliżej niebu... niż Ty i ja.
Wzloty i upadki - niewinne i nieświadome
Ukryte cichutkie prośby i duszy wołania
Myśli przestrzeń tnące - wprost z marzeń wyzwolone
Tak, wciąż bliższe niebu pozostaną niż Ty i ja
Odległe głosy budzące mnie w środku nocy
I Anioły Stróże strzegący otchłani wrota
Maleńki statek w dal morza wyruszający
Wiem, wciąż bliższe niebu pozostaną niż Ty i ja
I wizje deszczów z błękitnych nieba przestworzy
I rzeki łez wylewanych przez żywot nasz grany
Czy stać Cię na odpowiedź, która serce otworzy?
Co stało się z tym światem, w którym wciąż trwamy?
A wiatr ciągle brnie przed siebie i ludzi wciąż mija
Którzy bliżsi niebu pozostaną niż Ty i ja
I miłość, której kłamstwa dręczą ciągle sumienie
Ukryte pragnienia, które nie ujrzą światła dnia
Ja patrzę w przyszłość, z nadzieją na spełnienie
Wiem, że będzie bliżej niż kiedykolwiek Ty i ja
XII. Droga do zatracenia: 2. (Och, życie)Czego oczekujesz ode mnie?.
Ten pokój, jak zawsze opuszczony gdy patrzę przez niego
Odbiera mi to chęci na dalsze zagłębianie się w istnienie
Chcesz splamić się mą krwią? Lubisz patrzeć na łzy bezsilnego?
Och, życie, dlaczego zamęczasz moje zryte już sumienie?
Wciąż sprawiasz że nie wytrzymuję już za bardzo tego
Zabawiasz się grą moich oczu podnoszonych siermiężnie
I śmiejesz się prosto w twarz drwiąc ze mnie całego
Och, życie, czego ty wreszcie oczekujesz ode mnie?
Gdy uważasz że ciągle uczę się ciebie, jesteś w błędzie
I gdy podsuwasz odpowiedzi, ja już wcale ich nie potrzebuję
Przestałem już wierzyć w to, że lepsze jutro będzie
Och, życie, dlaczego gorzkie jest wszystko czego spróbuję?
Możesz dać komukolwiek to, czego tylko sobie zapragniesz
A mi każesz zbierać resztki i zadowalać się tym
Możesz gruntownie zmienić swoje oblicze gdy tego zechcesz
Och, życie, dlaczego przez ciebie jestem poniżonym?
Och, życie, dlaczego tak bardzo męczysz mnie?
(07.I.2004)
XI. Łamanie kołem Motyla (2003): 12. Kołysanka.
/ Dla kogokolwiek... 1-3.XI.2003r. /
Zmruż oczka swe, me Kochanie
Zmruż oczka swe i śpij już
Jest dobrze
Twórz fantazje, których tak bardzo Ci brakuje
Śnij spokojnie, nim wstanie znów kolejny dzień
Zmruż oczka swe, me Kochanie...
Śpij słodkim snem, wiesz, że... jest dobrze...
Śnij Maleństwo, twój uśmiech promieniuje tutaj
Mój Skarbeńku, tylko tak gwiazdy twoje są
Nim wstanie dzień, me Maleństwo...
Nim wstaniesz Ty, wiesz, że... jest dobrze...
Spójrz na Księżyc, On bardzo chce być z Tobą dzisiaj
Me Kochanie, nic złego On nie zrobi Ci
Tak chciałbym byś tam już poszła
Byś śniła już... słodziutko
Jest dobrze
Zmruż oczka swe, me Kochanie
Zmruż oczka swe i śpij już
Jest dobrze
|